Perły - naszyjnik z pereł, kolczyki perły i pierścionek z perłą – nowoczesne sposoby na klasyczną biżuterię.

Czy perły są ciągle modne?

Zdecydowanie tak. W tym sezonie perły zawładnęły w całości naszymi stylizacjami, śmiało można powiedzieć, że stroimy się w perły od stóp do głów. Zaczęłyśmy od ozdabiania głów perłowymi opaskami i spinkami, ale niedosyt spowodował że dołączyła do nich biżuteria z pereł: kolczyki z perełkami, perłowe bransolety, pierścionki z pojedyncza perłą oraz łańcuchy pereł w stylu glamour. Jakby tego było mało perły zawędrowały na nasze ubrania, torebki a nawet na nasze buty, hitem w tym sezonie są np. klapki obszyte pojedynczymi perełkami.

Perły na co dzień czy tylko na wyjątkowe okazje?


Perły to zdecydowanie bardzo uniwersalna biżuteria. Śmiało możesz je nosić zarówno do codziennych casualowych jak i eleganckich, wieczorowych stylizacji. Podstawowa zasada przy wyborze to właściwa proporcja. Na co dzień warto postawić na coś delikatnego – idealne będą drobniejsze koraliki perełki lub łańcuszek z perłą jako zawieszką, idealnie zgrają się z jeansami i koszulą czy sweterkiem i lekką sukienką. Do wieczorowej stylizacji lepiej wybrać długie okazałe, perłowe kolczyki, sznury pereł lub naszyjnik z pojedynczymi dużymi perłami wyglądającymi jak perłowe kule, będą one doskonałym dodatkiem do klasycznej małej czarnej lub modnego eleganckiego kombinezonu.

Czy perły przynoszą pecha?

Najbardziej rozpowszechniony jest przesąd, że Panna Młoda nie powinna mieć na sobie biżuterii z pereł. Osobiście nie znam żadnej pechowej Panny Młodej, więc moim zdaniem szkoda by było rezygnować z perłowych ozdób, które idealnie podkreślą biel ślubnej sukni i urodę Panny Młodej.
Ile kultur, tyle wierzeń! Jedno trzeba przyznać, jedno co łączy wszystkie legendy o perłach – to piękno tych opowieści, w jednych perły są uważane za zastygłe krople morskiej piany, w innych za anielskie łzy. W jednej kulturze perły przynoszą pecha, w innej szczęście, a w jeszcze innej bogactwo i dobrobyt. Więc może warto samemu zdecydować w co chcemy wierzyć a w co nie.
Sama bardzo lubię nosić perły i zdecydowanie najbardziej podoba mi się wersja zaczerpnięta z kultury Wschodu, w której uważa się, że perły są symbolem szczęścia – w końcu przecież są według niej darem serca i atrybutem miłości.

Zobacz jeszcze inne propozycje:

KOLCZYKI

BRANSOLETKI